To forum wykorzystuje pliki cookies
Nasz serwis internetowy używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z Serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w Polityce plików cookies.

Cookies będą gromadzone w przeglądarce w zależności od wyboru. Możesz zmienić swoje ustawienia w linku w stopce forum.
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Fakty i mity o ekosprzątaniu – rozwiewa ekspert Impel Facility Services
#1
Na facebooku ktoś podlinkował taki artykuł, zamieszczam go w całości, ponieważ jest bardzo wartościowy:

Domowym sposobem, taką starą metodą czy jak to babcia robiła… Kto z nas nie słyszał takiej dobrej rady na pozbycie się plamy, wyczyszczenie sztućców czy odświeżenie biżuterii. W blisko połowie z nich występuje ocet lub soda oczyszczona. Teraz w dodatku lansowane są one często jako ekośrodki czystości. Czy słusznie?

Eko? Nie

Poznajmy, co kryje się za tą sekretną bronią.Soda oczyszczona powstaje w procesie chemicznym. Jest jednym ze składników proszku do pieczenia oraz środków piorących i czyszczących. Występuje jako dodatek do żywności regulujący pH, składnik musujących napojów w proszku i tabletek musujących, w lecznictwie (przy nadkwasocie), w gaśnicach pianowych, jako substancja pochłaniająca zapachy i wilgoć oraz do zmiękczania wody.

Ocet spirytusowy powstaje w wyniku fermentacji octowej alkoholu. Jest roztworem kwasu octowego – z reguły o stężeniu 6 lub 10%. Kwas octowy to silna trucizna, dopiero po rozcieńczeniu wodą do stężenia 10% traci swoje własności trujące i drażniące. W domu ocet stosujemy do zakwaszania potraw. Trafia też do żywności, gdzie w składzie często rozpoznamy go jako E260.

Nie ma powodu, żeby sodę i ocet nazywać ekologicznymi, bo nie są to substancje naturalnie występujące w przyrodzie. Wodorowęglan sodu (soda) jest otrzymywany w procesie chemicznym, a ocet w wyniku fermentacji alkoholowej. – mówi Ewa Elsner, główny technolog w Impel Facility Services.

Pomoże czy zaszkodzi?

A czy są powody, by mimo tego nadal wierzyć w tajemne moce sody i octu?

Główna właściwość sody to zmiękczanie wody. W roztworach wodnych działa silnie korodująco na większość metali.

Kwas octowy rozpuszcza związki wapnia czyli tak zwany kamień, osadzający się na armaturze, w urządzeniach takich jak pralka czy zmywarka oraz w czajnikach. Używając octu na pewno rozpuścimy takie osady. Istnieje jednak pewien problem: kwas octowy ma własności korozyjne, czyli usuwa kamień i równocześnie powoduje powstawanie ognisk korozji urządzeń, które chcemy oczyścić.

Użycie do odkamieniania czystego octu ze względu na jego właściwości korozyjne jest bardzo ryzykowne. Znacznie bezpieczniej jest zastosować dowolny preparat do usuwania kamienia, bo tylko one, nawet zawierając kwas, jednocześnie ochronią urządzenie przed korozją.– dodaje Ewa Elsner.

Z co z dezynfekcją? Wiele środków dezynfekcyjnych do powierzchni lub sprzętów i urządzeń medycznych zawiera w składzie kwas octowy lub nadoctowy. Jest to jednak tylko jeden ze składników mieszanin dezynfekujących. Traktowanie octu jako środka do dezynfekcji jest bezpodstawne.

Octu za to można bezpiecznie używać tam, gdzie nie ma ryzyka korozji, czyli do mycia urządzeń ceramicznych i szkła – idealnie usunie z nich ewentualne osady z wody. Octem można także myć inne powierzchnie odporne na kwasy, ale warto pamiętać, że nie usunie on np. tłustych zabrudzeń. Poza tym mycie octem zawsze wymaga płukania.

Miks nie zadziała

Jeżeli czasem przychodzi nam na myśl, by zmieszać sodę oczyszczoną z octem, nie zaszkodzi przypomnieć sobie z chemii, że otrzymamy wtedy niewiele więcej niż silne pienienie. Powstanie octan sodu, który stosowany jest jako regulator kwasowości E262 i konserwant w produktach spożywczych. Substancja ta też nie ma żadnych własności czyszczących.

Czysto i bezpiecznie

W sprzątaniu najważniejsze jest bezpieczeństwo – ludzi, otoczenia, sprzątanych powierzchni i urządzeń oraz środowiska. Ocet i soda oczyszczona nie są więc uniwersalnymi i ekologicznymi środkami czyszczącymi. Nie stanowią antidotum na wszystkie zabrudzenia, z którymi mamy do czynienia.

Lepiej i znacznie bezpieczniej jest skorzystać z odpowiednich środków myjących, które są zarówno bezpieczne, jak i znacznie skuteczniejsze. Jeżeli zależy nam z kolei na produktach bezpiecznych dla środowiska warto kupić po prostu produkty z certyfikatami ECO.

Źródło publikacji
Haerson w branży od 15 lat. Znienawidzony przez konkurencję, uwielbiany przez stałych klientów. 
Na zakupy zapraszamy do sklepu EURO-MOP.pl, a więcej o naszej firmie na stronie haerson.pl
Odpowiedz
#2
Kwestia rozumienia pojęć - co kto rozumie pod pojęciem "ekologicznego sprzątania". Certyfikaty eko dla środków chemicznych są dobrym wskaźnikiem, choć też nieidealnym - warto sprawdzać zawsze co dany certyfikat oznacza i kto go wystawia (oprócz Ecolabel jest też Ecocert, Green Seal, Ecologo, Highly Biobased). Ciekawą alternatywą dla "tradycyjnej" chemii (do której jak najbardziej można zaliczyć też wspomniany w artykule ocet i sodę) są produkty opracowywane z wykorzystaniem biotechnologii - żywych kultur bakterii i enzymów.

Kilka moich uwag na ten temat zamieściłem tutaj
Cleantec - nowoczesne i osobiście sprawdzone rozwiązania dla czystości i higieny
Wyłączny przedstawiciel firm Pollet, Hydrachim, autoryzowany dystrybutor maszyn czyszczących Fiorentini

http://www.cleantec.com.pl
Odpowiedz
#3
W zasadzie dość długo można by dyskutować na ten temat, bo rzeczywiście każdy coś innego będzie rozumiał przez ekologiczne sprzątanie.  Blush
Odpowiedz
#4
Jak dla mnie stare sprawdzone sposoby sa najlepsze. np po rozlaniu wina na dywan, posypałam plamę bardzo obficie solą która wyciągneła zabrudzenie. I po plamie ani śladu Big Grin
Odpowiedz
#5
Zawsze coś ciekawego można poczytać i się dowiedzieć ale koniec końców to tylko opinie Big Grin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Menu